Zuzia też chce być dla kogoś najważniejsza na świecie.

Potrzebuje przytulenia, wysłuchania i codziennej troski… Niektórzy rodzice, choć kochają swoje dzieci, to nie potrafią im tego dać…

Ufunduj pobyt Zuzi i innych dzieci w Klubiku Fundacji Powiślańskiej.

To miejsce jest dla nich drugim domem, gdzie wychowawcy zastępują im rodziców.
Dzięki Twojej pomocy dzieci nie zostaną zabrane do domu dziecka.

Dzień
pobytu
dla 1 dziecka
wpłacam 37
Dzień
pobytu
dla 2 dzieci
wpłacam 74
Dowolna
kwota
na Dzieci
w klubiku
wpłacam

Dlaczego pomagamy
dzieciom z Powiśla?

Każde dziecko potrzebuje miłości, uwagi, poświęcenia czasu oraz zwykłej troski o jego codzienne potrzeby.

Ciepły posiłek minimum raz dzienne, pomoc w odrabianiu lekcji, przytulenie, gdy inne dzieci z klasy wyśmiewają się. Zazwyczaj o to wszystko dbają rodzice, ale nie każdy rodzic potrafi sprostać tym wyzwaniom.

Są rodzice, którzy kochają swoje dzieci, ale nie mają siły lub możliwości, by wypełniać funkcje rodzicielskie. Dzieci z takich rodzin są zagrożone przeniesieniem do domu dziecka. Dla nich to największa tragedia.

Dlatego pracownicy Fundacji Powiślańskiej przejmują częściowo obowiązki rodzicielskie, aby rodziny mogły pozostać razem, a dzieci otrzymywały na co dzień to, czego nie mają w domu rodzinnym.

Jak pomagamy dzieciom?

Na ul. Przemysłowej i Czerniakowskiej są 2 świetlice. Prowadzi je Powiślańska Fundacja Społeczna - już od 27 lat.

Każde dziecko spędza tam codziennie 6h po szkole: od g. 13.30 aż do 19.30. Dzieci na noc wracają do rodziców, jednak Klubiki są dla nich drugim domem. Tam robią wszystko to, co inne dzieci robią w domach rodzinnych: obrabiają lekcje, rozmawiają o swoich problemach w szkole, przygotowują wspólnie posiłki.

W klubie uczymy ich wszystkiego, czego nie nauczyły się w domu: od mycia się, pisania i czytania, zmywania naczyń, jeżdżenia na rowerze, wiązania butów, robienia kanapek, aż po rozmowy z drugim człowiekiem. To miejsce, w którym czują się bezpieczne, potrzebne i ważne dla innych.

Codziennie 30 dzieci z Powiśla przychodzi do naszych świetlic. Dzięki temu, że mają 2 domy, nie zostaną zabrane do domu dziecka.